Kwiatki – kolejne babeczki

Jak babeczki, to tylko z ciasta czekoladowego.

Na święta dostałam formę silikonową na muffiny w kształcie kwiatków:

 

zrobiłam w nich babeczki na kolejne urodziny, tym razem koleżanki z drużyny.

Oczywiście czekoladowe. Modliłam się, żeby za mocno nie wyrosły, bo nie będą dobrze wyglądały.

I jak na złość wyrosły jak nigdy, więc musiałam szybko coś wymyślić, bo zabrałam się do nich godzinę przed treningiem :P Więc mając trochę kuwertury, roztopiłam ją w kąpieli wodnej, wyrównałam babeczki (dosyć tego ciasta musiałam odkroić, ale reszta domowników chętnie je zjadła), na papier do pieczenia wylałam trochę czekolady, rozprowadziłam do średnicy babeczek i nałożyłam stroną bez wzoru. Takie oto babeczki dałam do lodówki, żeby kuwertura szybciej stwardniała. Po paru minutach powoli ściągnęłam je i z obydwóch stron  posypałam cukrem pudrem (z str gdzie była kuwertura po to, żeby nie skleiły się aż tak podczas transportu).

SMACZNEGO !

Ten wpis został opublikowany w kategorii Babeczki i muffiny i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>